Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audition. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audition. Pokaż wszystkie posty

wtorek, lutego 17, 2015

Zaliczyłam L3 On line!

Udało się :) Dziś dostałam list od Parellich, że zaliczyłam L3 On line. Poniżej moje oceny poszczególnych aspektów savvy. Niektóre oceny są dość słabe, ale rozumiem, dlaczego - wiele rzeczy na nagraniu poszło nam znacznie gorzej, niż w rzeczywistości. Cieszę się jednak, że w naszej słabej formie (mieliśmy praktycznie 1,5 miesięczną przerwę w pracy no i pogoda + podłoże były nienajlepsze) nadal bawimy się na poziomie L3 :) Teraz czas na Liberty!




poniedziałek, lutego 09, 2015

Zaliczenie L3 wysłane

Wysłałam dziś zaliczenie L3 On line. Mam nadzieję, że wystarczy, jeśli nie to będę próbować znowu. Poniżej filmik, który ostatecznie poszedł (inny niż ten w poprzednim poście).


środa, sierpnia 15, 2012

Zaliczone L2!

Dostałam dziś maila z informacją o tym, że zaliczyłam L2 Freestyle i tym samym mam zaliczony cały poziom 2. Za jakiś czas powinien do mnie przyjść certyfikat i niebieski string :) Poniżej moje oceny:


niedziela, lipca 15, 2012

Zaliczenie L2 Freestyle i pierwsza jazda na Dżamalu



Obóz na Anka Rancho

Za mną 2 tygodnie na Anka Rancho, gdzie występowałam w charakterze instruktorki i lektorki j. angielskiego. Dużo się działo, było męcząco, ale bardzo sympatycznie. Przyjemnie jest patrzeć, jak dzieci i młodzież uczą się rozmawiać z końmi i naprawdę zależy im na tym, żeby relacja była na pierwszym miejscu. Mamy nawet uczennicę, która nie wiedziała, co to jest ogłowie i wędzidło, mimo, że już rok czy 2 lata jeździ konno na Anka Rancho :)

Całe dnie mieliśmy wypełnione. Z powodu upałów wstawaliśmy o 6 rano, od 7 do 9 robiliśmy zajęcia z końmi, czyli zabawy z ziemi i z siodła (a raczej z grzbietu, bo dziewczyny jeździły na oklep). Po śniadaniu była teoria, czyli wykłady o naturalnym jeździectwie, później zazwyczaj puszczałyśmy jakiś film Parelli, żeby dziewczyny mogły zobaczyć, jak wygląda PNH w profesjonalnym wydaniu :) Po obiedzie prowadziłam angielski, gdzie uczestniczki poznawały słownictwo, które powinno im pomóc podczas oglądania materiałów Parelli. W ramach tych zajęć nakręciłyśmy również 2 filmy (jeden z jednym turnusem, drugi z drugim), które niedługo wrzucę na bloga. Po południu robiłyśmy symulacje, czyli 7 gier i schematy bez koni, a z użyciem ludzi. Dzięki temu dziewczyny miały szansę przećwiczyć wszystko "na sucho" i lepiej opanować sprzęt. Na późniejszym etapie obozu zamiast symulacji bawiły się samodzielnie z końmi na linie lub nawet na wolności.

Przyjemnie był patrzeć, jak w ciągu tych dwóch tygodni dziewczyny robią ogromne postępy, a konie zaczynają same przychodzić do nich na pastwisku (przez cały czas każda bawiła się z tym samym koniem). Carrot stick przestawał przeszkadzać, lina mniej się plątała (a niektóre przeszły nawet na długą linę), konie reagowały na niższe fazy i bardziej się starały, dziewczyny stawały się bardziej asertywne i zachowywały się jak prawdziwi przywódcy. Jestem pewna, że większość po tych 2 tygodniach bez problemu mogłaby zaliczyć L1 (a jedna nawet nagrała zaliczenie). 

Ciekawie było obserwować uczennicę, która przyjechała do nas z własnym koniem - Lewopółkulowym Ekstrawertykiem po przejściach, który był na początku mocno w prawej półkuli. Carrot stick zdecydowanie kojarzył mu się z batem i 2 dni zajęło nam wygranie Friendly Game. Kiedy już jednak koń przekonał się, że nie zamierzamy go skrzywdzić, wszystko zaczęło samo wychodzić, a jego lewopółkulowe zachowanie wszystkich bawiło (wciągał savvy string jak spagetti).

W międzyczasie starałam się znaleźć czas i siłę na własny rozwój, czyli zabawy z Dżamalem i jazdę na Grotesce. Udało mi się codziennie pobyć trochę z końmi, wsiadłam na Dżamala w siodle 2 razy, z czego drugi raz jeździłam 5 minut stępem :) Jutro wrzucę film, dokumentujący to ważne wydarzenie. 

Poza tym nagrałam zaliczenie L2 z siodła na Grotesce! Namówiłam również Ankę na nagranie zaliczenia L2  Freestyle (mogłaby spokojnie zaliczać L3, ale musiałaby trochę więcej poćwiczyć), także może niedługo obie będziemy miały niebieskie savvy stringi :)

środa, września 28, 2011

L2++ Passed!

Dostałam dziś świetną wiadomość - zaliczyłam audition L2 On Line na 2++! Część kryteriów mam nawet na 3, a chody boczne nawet na 3+. Dżamalkowi należy się wiadro marchewki (może tez jedną zjem z radości).

Poniżej dokładna rozpiska z ocenami różnych aspektów mojego savvy oraz komentarz oceniającego:

Dla osób nieznających angielskiego tłumaczę komentarz:
Świetna robota, Katarzyno! Ty i Dżamal mieliście fantastyczny początek. Jesteś naprawdę blisko poziomu 3. Jedyne, co zostało do pokazania, to galop. Bardzo podoba mi się to, że wspierasz jego pomysły i masz podejście "To ja też!" . Potrafisz również dać mu czas do namysłu, żeby domyślił się, co sugerujesz! Chętnie obejrzę twoje kolejne dokonania!

wtorek, sierpnia 30, 2011

Zaliczenie L2 On line podejście drugie

Dziś nagrywałam kolejny raz zaliczenie, tym razem długość jest dobra i wydaje mi się, że w ogóle wyszło lepiej. Co prawda Dżamalowi włączyło się LBE i zaczął mieć własną opinię na temat tego, co robimy oraz własny plan nagrywania zaliczenia ;) Ale to chyba znaczy, że poczuł się na tyle pewnie, żeby mieć ochotę na droczenie się ze mną. Powiedzcie, czy to się nadaje do wysłania Parellim (EDIT: wrzuciłam nową wersję filmu, lekko wyedytowaną i z dobrze działającym dźwiękiem)):



A po filmie bawiłam się w przygotowanie do wsiadania (to już drugi raz), tym razem doszłam do przewieszania się przez konia. Refleksja: muszę go podtuczyć, bo ma strasznie wystający kręgosłup, który wbija się (póki co) w brzuch :)

niedziela, sierpnia 21, 2011

Podejście do zaliczenia L2 On line

Dziś nagrywałam zaliczenie L2 On Line. Niestety film wyszedł za długi, następnym razem ustawimy też inaczej kamerzystę. Może koń też będzie chciał bardziej współpracować :P Wrzucam film, który udało się nagrać, jako ruchomą ilustrację naszych zabaw z Dżamalem. Oczywiście, kiedy jest obecna kamera, wszystko wychodzi trzy razy gorzej niż zwykle...